Królowa salcesonu

Czy kolejna komunistka właśnie dokonała coming-out’u? Katarzyna Kuczyńska-Budka została okrzyknięta „Królową salcesonu„! Coś czuję, że ta łatka już się od niej nie odklei! Salceson mocno trzyma 😉


„G_orsza” OD SWOJEGO MĘŻA

Prezydent Kuczyńska-Budka sprawiła, że jest o niej ostatnio bardzo głośno, ze względu na swoją wypowiedź (dostępna poniżej, lecz ostrzegam bo tej smętnej paplaniny aż ciężko słuchać), po której została okrzyknięta mianem „Królowa Salcesonu„!

Wypowiedzi na temat nowej „tymczasowej” gliwickiej prezydentowej, która w ostatnich wyborach prezydenckich wygrała dosłownie „cufalem”, pojawił się ogrom – w tym mnóstwo epitetów spowodowanych arogancją i wywyższaniem się pani Kuczyńskiej-Budki, która samozwańczo stawia się w roli jakiejś miłościwej matki nas wszystkich i za nas wszystkich chciałaby decydować i na siłę uszczęśliwiać! Niektórych określeń aż strach przytaczać.
Niezadowolenie niezadowoleniem, jednak z tymi pewnymi epitetami warto uważać, bo polityczni-komuniści lubią z byle gównem latać zaraz ratować się do sądów. Tacy oni właśnie są PRO-OBYWATELSCY! Tylko władza ich interesuje.
Są tak smutni i żałośni, że pomimo swoich z góry przegranych idiotycznych spraw, choćby chwilę przed sądem chcą się z nami zobaczyć!

Blond-Prezydetówna, w związku z organizowanym spotkaniem „CZEGO CI LEKARZ NIE POWIE” zakomunikowała stanowczo, że będzie z takimi wydarzeniami walczyć, bo jej się nie podobają.

Podobno (słowo klucz) żyjemy w wolnym, kapitalistycznym kraju, a liczba zakazów, nakazów i osób, przejawiających totalitarne zapędy, którzy chcieliby nam co krok narzucać co możemy, czego nie możemy wskazuje jednak, że żyjemy w najgłębszym komunizmie.
Podobnież na konferencji „Czego Ci lekarz nie powie”, nikt nie był na siłę przetrzymywany wbrew własnej woli. Przybyli ludzie z własnej woli, żywo zainteresowani, nieprzymuszeni i zapłacili za to swoimi własnymi pieniędzmi.
Nie do zrozumienia jest tutaj kompletnie prezydencka „przypierdolka”.

W mojej opinii, to właśnie prezydent Gliwic promuje nowoczesną szarlatanerię.
Ona może wyrazić co najwyżej swoją opinię, ale my możemy na tą opinię naszczać ciepłym moczem. Nikt nie może nam zakazać gdzie możemy chodzić, a gdzie nie.
Każdy decyduje o sobie. Chcącemu nie dzieje się krzywda.

Wydarzenie i tak się odbyło, aczkolwiek na miejsce wezwany został sanepid(!). Po co? Kto mógłby ich wezwać? Główny podejrzany każdemu nasuwa się od razu 😉


JA DO LEKARZA NIE CHODZĘ!

Wydarzenie organizowane pod nazwą „Czego Ci lekarz nie powie”, niesamowicie wprost do mnie trafia.

Ma to swoje wytłumaczenie tym, że mam coraz większe ograniczenie zaufania względem lekarzy. Pierwsza kwestia wynika z tego, że lekarz w przychodni na NFZ nie może mi pomóc, z moim bólem – nie przyjmie mnie, najwcześniej za pół roku… Natomiast ten sam lekarz prywatnie, w swoim prywatnym gabinecie, za grubą gotówkę, to przyjmie już nawet za godzinę, jak tylko skończy swoją zmianę na NFZ-cie. Dla mnie to już nie jest służba zaufania publicznego, tylko gorączka złota – czysty biznes.

Druga kwestia dotyczy tego, że od lekarza nigdy nie usłyszałem, żeby podczas grypy nie zbijać gorączki (to naturalna reakcja organizmu walcząca z wirusem) – od razu są tablety, albo żeby na przeziębienie uzupełniać w organizmie witaminę C, pijąc gorącą herbatę z cytryną.

Zawsze w okresach przejściowych z zimy na wiosnę i z jesieni na zimę, w taki sposób leczę choroby. Sposoby te zaadoptowałem od rodziców, bo są i zawsze były skuteczne. Oni z kolei przejęli je od swoich rodziców, tzw. „babcine metody”. Nauczyli mnie również, że kolejnymi najskuteczniejszymi antybiotykami są jeszcze czosnek i cebula. Takich rad jest mnóstwo! Lekarz mi czegoś takiego nie powiedział, ani razu! Zawsze jest: „proszę zażywać rutinoscorbin / rutinacea” i dodatkowe leki z apteki. W tych „witaminach C” oczywiście też witamina C jest, ale prócz niej również dodatkowy liczny skład, który może szkodzić na wątrobę i inne organy, zwłaszcza, że przepisują nam chemicznych lekarstw coraz więcej i więcej (za głowę się łapię, gdy widzę jakie wielkie torby lekarstw co miesiąc przynosi się z apteki mojej babci i ile jak wiele pieniędzy tam zostawia), więc zawsze się te „dodatkowe składy” odkładają gdzieś w organizmie. A w żółtej cytrynce co mamy? Samą w 100% najzdrowszą witaminę C!
Po co komu inne leki?
Od kilku dobrych lat już nie byłem u lekarza. Jestem zdrowy dzięki temu, że żyję tak, jak uważam, bo sam decyduję o sobie, a nie pozwalam decydować o sobie innym.

Dla Budkowej to jest „szarlataneria”, tak samo jak podczas tej ich zaplanowanej pseudo-pandemii uważali (to jest ta sama banda), że ci, co nie chcą nosić masek i się szczepić jakąś na szybko ukręconą miksturą, to „foliarze”. Dziś dopiero wszystkie przekręty wychodzą na jaw, dziś dopiero wychodzą wszystkie komplikacje i powikłania, dziś się dopiero okazuje, że ci foliarze” znowu mieli rację!
Niech oni się raz na zawsze odpierdolą od normalnych ludzi i pozwolą im żyć jak chcą!

Znane powiedzeniem niezwykle aktualne: pacjent wyleczony to klient stracony. Dlatego należy go regularnie podtruwać chemią z leków, by powracał i wydawał pieniądze u mafii farmaceutycznej.
Ludzi, którzy lobbują takie ustawy, zakazy i nakazy na rzecz koncernów farmaceutycznych należałoby w normalnym kraju zamykać w więzieniach, o chlebie i wodzie.

Jak dobrze, że rządy PO/KO i tym podobnych krzywych tworów, to maksymalnie tylko jedna kadencja, wypadek przy pracy i wypad.

Królowa Salceconu! ComingOut komunistki?
Królowa Salceconu! ComingOut komunistki?

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE

Zapraszamy na nasz profil w mediach społecznościowych facebook:

www.facebook.com/LokalneSprawy

LOKALNE SPRAWY

Lokalne, miejskie sprawy! To inicjatywa, która ma na celu informowanie o lokalnych wydarzeniach, ważnych sprawach istotnych dla ogółu polskiego społeczeństwa lub jego lokalnych grup i często dotycząca wspólnego interesu życia społecznego. Dołącz, obserwuj, wspieraj dzięki czemu projekt może się rozwijać. kontakt@lokalnesprawy.com.pl www.lokalnesprawy.com.pl WSPIERAJ utrzymanie i rozwój naszego serwisu: www.lokalnesprawy.com.pl/napiwki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Strona utrzymywana na stabilnych i szybkich serwerach SeoHost.pl
Strony internetowe - Gliwice