Halloween i globalizacja
Jak co roku dziś przypada tzw. Halloween i jak co roku wzbudza mnóstwo kontrowersji, może nawet z każdym rokiem coraz więcej.
HALLOWEEN 2024 W POLSCE
HALLOWEEN – „święto”, rytuał z dalekiego importu.
Nazwa „Halloween” wywodzi się właściwie ze światka satanistycznego: „Hell will win” (piekło wygra).
Cokolwiek myślisz o tym obrządku, przystępując do niego nawet „dla zabawy”, jest to wielkie satanistyczne święto, celebrujące i kultywujące rytuał śmierci.
Pomysłodawcą i założycielem, a przy tym „najwyższym kapłanem” Kościoła Szatana, był Anton LaVey, amerykański żyd, który przybył do USA z Węgier (jego babka była Ukrainką), wiedziony prawdopodobnie „amerykańskim snem”, bo tam wszystko można.
Wyznawcy sekty kultywują zwyczaj, że mogą „posyłać do diabła” swoje dzieci przynajmniej raz w roku. To 31 października właśnie.
Zupełnie nie zrozumiałe jest, że taki zepsuty zwyczaj został zaczerpnięty i przyjął się w Europie, a tym bardziej w tradycyjnej, konserwatywnej Polsce, z pięknymi obrządkami.
Z całą pewnością przyczyną jest natarczywa intensyfikacja lansowania medialnego wszystkiego wprost z Ameryki, dążącej do pełnej globalizacji, mieszania zwyczajów, zacierania różnic kulturowych, narzucania jednego identycznego stylu życia wszystkim obywatelom globu.
Wykorzystuje się tutaj sugestywność, sposób wpływania na najsłabsze, najbardziej podatne jednostki, skierowaną w najuboższych intelektem, którzy są skłonni podążyć za każdą nową, nawet najgłupszą zasugerowaną modą, bo tacy właśnie potrafią na jednostce swojego kultu zafiksować się tak bardzo, że gotowi będą o nią walczyć, rodzinę sprzedać i życie oddać.
Rozpoznasz ich bardzo łatwo wśród swoich znajomych – przyjmują wszystko jak leci: tatuaże, bo taka akurat jest moda, jakieś zmasowane szpecące kolczyki lub kolorowe włosy, stają się nagle weganami, bo taka jest akurat moda, w pewnym momencie zaczynają obchodzić właśnie Halloween czy inne dziwne święta, zamiast polskich flag których nigdy nie mieli, ustawiają sobie jakieś ukraińskie, bo taką im akurat ktoś modę zasugerował itd. Itp. Niezwykle podatni manipulacji i globalizacji.
Jeżeli masz wątpliwości, co do zawartej tu informacji, możesz samodzielnie dokonać własnych poszukiwań na ten temat, dla potwierdzenia. Wszystko jest ogólnodostępne w internecie.
My w Polsce mamy własne tradycje, święta i zwyczaje, obchodzimy je we własnych terminach i na własny sposób.
Bezsensowne jest zatem zaciąganie obcych świąt, zwłaszcza z bezpłciowej Ameryki, która zwykła być określana mianem „odpadków Europy”. A dziś już nawet adoptująca przybyszów z całego świata.
Gdy ktoś po raz kolejny pyta co jest w tym złego i czemu zabraniać się bawić ?
Bezmyślne przyjmowanie zagranicznych zwyczajów, zamiast pielęgnowania i dbania o własne zwyczaje to bardzo niebezpieczne zjawisko i jest dokładnie tym, czym ONI chcą, tym do czego zmierzają i co chcą osiągnąć.
Jest to metoda przejęcia przez „oswajanie”. Dlatego zawczasu dostarczana jest nam obca telewizja propagandowa jak np. Netflix, przepełniona amerykańskimi i żydowskimi obrzędami, która z uporem powtarza wciąż to co jest akurat procedowane i niezbędne do prania i nastawienia mózgów. Na Netflixie jest akurat tego mnogo aż do porzygu: mieszane rasy, eLGieBeTe, inne żydowskie i amerykańskie kulty. Jest to niewinna manipulacja, bo przecież „to tylko” telewizja, zwykła rozrywka… Ale metoda „nauki przez zabawę” jest już z kolei sposobem indoktrynacji znanym socjologom od lat!
Celem ostatecznym globalizacji jest jeden wspólny język dla wszystkich, jedna waluta, jeden rząd, jedno wojsko. Brak suwerennych Państw, itd.

Ruch społeczny SAMI SWOI
www.facebook.com/RuchSpolecznySamiSwoi
LOKALNE SPRAWY: WWW.FACEBOOK.COM/LOKALNESPRAWY

