Kryptowaluty
Na dzień dzisiejszy, z całą pewnością już każdy, przynajmniej raz, musiał o nich słyszeć. Kryptowaluty z każdym dniem zdobywają coraz więcej zwolenników ( i tu ciekawostka – nie tylko pośród osób fizycznych, prywatnych, lecz także wśród przedsiębiorców, a nawet rządów różnych krajów ), błyskawicznie rośnie liczba posiadaczy portfeli kryptowalutowych, a jednocześnie kryptowalutowych milionerów, zwiększa się zakres użyteczności kryptowalut, a ich łączna wartość urasta do ogromnych kwot.
KRYPTOWALUTY TO PRZYSZŁOŚĆ
Najkrócej jak się da. Kryptowaluty to przyszłość.
To podstawa finansów przyszłości. Im wcześniej ktoś się zainteresował tematem, tym lepiej będzie ustawiony w przyszłości. To nie podlega dyskusji.
Polska tradycyjnie jak kulawy ślepiec w technologicznym i przedsiębiorczym wyścigu. Jak dotąd nie widziałem, aby którykolwiek rodzimy bank profesjonalnie zintegrował i udostępnił opcje portfeli kryptowalutowych. Jeżeli się mylę, bądź coś przeoczyłem, proszę mnie poprawić w komentarzach, chętnie się dowiem o nowościach i uzupełnię tym samym swoją wiedzę. Należy tu zaznaczyć, że polskie banki na rynku w porównaniu do tych zagranicznych działających u nas, pozostają zdecydowanie w tyle.
Jeżeli którykolwiek z rządzących nami od 30 lat półgłówków zdążył chociaż raz pozytywnie pomyśleć o branży crypto, to wyłącznie pod takim względem, by je OPODATKOWAĆ, czyli kolejny raz z nas zedrzeć pieniądze!
Należy w końcu i raz na zawsze porzucić złudzenia opierające się na wierze, jakoby komuniści i socjaliści mieli doprowadzić do poprawy komfortu naszego życia, a co dopiero znacznego dobrobytu – i zacząć się zdawać wyłącznie na przedsiębiorczych i rozsądnych ludzi z dużą, przydatną wiedzą – na prawdziwych specjalistów w swoich dziedzinach, tj. politologów czy historyków, którzy poprawnie i bez zakłamania opisują przeszłość i teraźniejszość oraz trafnie przewidują przyszłość, finansistów lub przedsiębiorców odnoszących sukcesy itd.
Na co nam ludzie w rządzie, którzy od samego początku są jedynie „politykerami” / celebrytami lejącymi wodę „oby tylko do kolejnych wyborów”, a nigdy w żadnej dziedzinie nie odnieśli jakiegokolwiek znaczącego sukcesu?
Wystarczy spojrzeć jak obrotny i skuteczny jest Donald Trump (zwolennik kryptowalut), który właśnie ponownie został Prezydentem USA i jak obrotną, wszechstronną osobą jest najbogatszy człowiek świata – Elon Musk (wielki zwolennik kryptowalut), którym chce się otaczać Trump.
Na takiej właśnie zasadzie powinno się to odbywać, a nie na zasadzie wiejskiego kolesiostwa jak od zawsze ma to miejsce w Polsce.
TRADYCYJNA BANKOWOŚĆ
Dziś, tradycyjne banki upadają jeden za drugim. Cały system bankowy chwieje się w posadach. Dogorywa. Globalizm i monopolizm triumfują. Największe banki przejmują te mniejsze. Dokonuje się centralizacja bankowości. Niezwykle niebezpieczne zjawisko, któremu nikt nie zaradził w porę.
Dla przeciętnego zjadacza chleba, klasyczny bank nie ma już racji bytu, odkąd służy wielkim, interesom biznesowym i politycznym, a nie zwykłemu człowiekowi.
Dawniej, na początku, u samych podstaw idei bankowości, to TY byłeś królem. Banki płaciły ci, byś trzymał u nich pieniądze. Dzięki temu, że udostępniałeś im swoje pieniądze, a ludzie tam zatrudnieni posiadali zdolność ich pomnażania, pracowali dla twojego zysku, a przy tym też dla siebie. Ale korzyść i interes były wspólne. Dziś banki są pijawkami – zdzierają z ciebie ile tylko się da.
Należy wrócić do korzeni lub zaorać to współczesne dziadostwo.
Na dzień dzisiejszy cały przemysł i wszystko inne jest na minusie i odnosi straty. Jedynie bankowość wychodzi na ogromny plus i dalej im mało. Coraz wyższe opłaty i coraz to nowsze rodzaje opłat, coraz większe ograniczenia nakładane na ciebie – to pewnie dobrze znany ci temat…
Ponadto dziś banki, twoimi pieniędzmi (które wcześniej z ciebie ściągną dużym nakładem) inwestują w rzeczy, których ty nie koniecznie byś chciał lub pochwalał np. chwalą się, że przekazali te (TWOJE) pieniądze na WOŚP lub Ukrainę (tam gdzie mają interes). A nie przekazują do wykorzystania na domy dziecka czy chorujących umierających w Polsce.
Dlatego lepiej nie trzymać już tam pieniędzy.
Z tego i wielu też innych względów, osobiście nie przechowuję już praktycznie pieniędzy w klasycznym banku. Po co, skoro zwykłe banki łupią mnie tylko za każdym razem i nic nie dają? Nie jestem idiotą. Trzymam tylko tyle, ile potrzebne do opłacenia rachunków i faktur w firmach, które nie znajdują się w okolicy, lecz innym rejonie Polski, lecz z ich usług korzystać muszę. Reszta zainwestowana w kryptowaluty. Ponadto do codziennego funkcjonowania, wyłącznie gotówka!
KRYPTOWALUTY
Zdecydowaniem, po wielokroć, lepszą opcją są inwestycje kryptowalutowe!
Każdy może (a powiedziałbym nawet, że powinien) posiadać swój osobisty portfel crypto.
Jeżeli ktoś nie ma odwagi przeniesienia tam całych swoich oszczędności (co jest naturalnym odruchem – ludzie boją się rzeczy nowych, których nie znają) lub chociaż większości, albo tylko części – może spokojnie potraktować kryptowaluty jako taki fundusz emerytalny, na którą już od dziś regularnie zacznie sobie odkładać choćby po małej kwocie (bo chyba również nie ma już ludzi, wierzących że ZUS-owską państwową emeryturę albo że z niej wyżyją za te ileś lat). No albo chociaż potraktować swój nowy portfel jako skarbonkę, do której będzie dorzucał zawsze co ma ponad stan, albo np. zaoszczędzone pieniądze z rzuconego palenia papierosów.
Na dzień dzisiejszy, najpopularniejszymi propozycjami (oczywiście zagranicznymi, ze wspomnianych powyżej względów – chociaż w języku polskim), będą z pewnością portfele w Revolut, Coinbase oraz Binance.
Binance będac szczerym, najmniej do mnie przemawia i najmniej tam zaglądam i w ogóle niewiele korzystam.
Revolut traktuję neutralnie, jest ciekawy, dość intuicyjny, ale ma wysokie opłaty, z których nie jestem zadowolony.
Właśnie na dniach przesyłałem z niego wartość 80 DOGE do portfela Coinbase i po opłatach dotarło do mnie już tylko 60 DOGE z całości. Więc ogrom zabranych monet.
Nie ukrywam, że to właśnie Coinbase jest moim głównym, podstawowym portfelem kryptowalutowym i jestem z niego bardzo zadowolony. Najbardziej korzystny jak dotąd.
Oprócz samego przetrzymywania swoich pieniędzy w kryptowalutach i czekaniu na lepsze czasy, gdy ich wartość się znacząco zwiększy, istnieje również wiele innych możliwości zdobywania dodatkowych monet krypto.
Przede wszystkim można korzystać z rozmaitych giełd kryptowalutowych, by pomnażać (lub tracić) majątek, które w sumie działają podobnie jak tradycyjne giełdy, jednak znacznie szybciej i korzystniej. To opcja dla nieco bardziej już doświadczonych i zaawansowanych użytkowników, badź po prostu odważniejszych – jeżeli posiadasz trochę więcej wolnych pieniędzy i chcesz spróbować szczęścia w pomnażaniu ich, to myślę, że kryptowaluty są najlepszą opcją współcześnie.
Bo co to jest 1% w skali roku w zwykłym banku? Nic kompletnie.
W przypadku kryptowalut na giełdzie idzie zyskać nawet 40% posiadanej kwoty, w jedną noc!
Jeszcze inną opcją są różne aplikacje i przeglądarki kryptowalutowe, w przypadku których jednak nie można mówić już o dużych zyskach. Dotychczas sam korzystałem z jednej przeglądarki Crypto, która dotąd działała bez zarzutu, zlecałem regularne wypłaty do portfela, jednak od roku już moja ostatnia wypłata nie doszła do skutku, a skoro jej nie zrealizowali, uznaję tę opcję od teraz za SCAM (więcej o tej firmie, ich przeglądarce i ostrzeżenie by się przed nimi przestrzegać, będzie w jakimś kolejnym artykule niebawem).
Istnieją ponadto możliwości kopania / wydobywania kryptowalut, jednak myślę że to dziś bardzo droga i nieopłacalna zabawa.
Jeżeli jesteś z Gliwic lub okolic, interesują cię kryptowaluty, ale nie posiadasz odpowiedniej wiedzy pozwalającej zacząć, możesz nawiązać ze mną kontakt! 🙂

LOKALNE SPRAWY / FACEBOOK
www.facebook.com/LokalneSprawy
→ WSPIERAJ istnienie strony, jej utrzymanie i rozwój! Także kryptowalutami! 🙂
www.lokalnesprawy.com.pl/napiwki

