Cudzoziemcy w Polsce

Polacy to niezwykle otwarty, serdeczny i tolerancyjny naród. Wie to każdy świadomy obywatel i zdroworozsądkowy człowiek, a gdy ktoś jest jeszcze zaznajomiony z literaturą o naszych dziejach, wie że jesteśmy tacy od zawsze, już od tysięcy lat – więc mamy to najzwyczajniej zakorzenione! Największym ksenofobem i rasistą jest z kolei przeważnie każdy, kto sam w kierunku Polaków rzuca tego typu inwektywy.


ZARZUCANIE POLAKOM RASIZMU CZY KSENOFOBII TO NAJWYŻSZY RODZAJ DEGENERACJI I UPOŚLEDZENIA UMYSŁOWEGO

W Polsce od zawsze żyły bardzo liczne mniejszości etniczne i cudzoziemcy z innych krajów. Nasz kraj nie od kilku, a od setek lat już był wielonarodowościowy. Większość zawsze się doskonale asymilowała i nie było między ludźmi tu zamieszkującymi żadnych waśni i konfliktów.
Dobrym przykładem dla mnie zawsze była m.in. funkcjonująca w mojej okolicy przed wieloma latami kopalnia węgla kamiennego, w której oprócz Polaków pracowali ludzie licznych nacji.

Jedną z takich najliczniejszych grup cudzoziemców w kraju nad Wisłą są zdecydowanie Wietnamczycy, których odkąd tylko pamiętam, było w Polsce mnogo. Już jako dziecko, kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu, gdy funkcjonowały tzw. balcerki handlowe, pamiętam, że dominowali na nich właśnie Wietnamczycy. Sprzedawali, pracowali, mówili po polsku. Często się z nimi rozmawiało i robiło u nich zakupy. Zarabiali na swoje życie, a my chcieliśmy mieć spodnie czy buty. Wszyscy byli zadowoleni. Nikt nigdy nie miał z nimi problemu i wydaje mi się, że oni z nami również nie mieli.

Boli mnie, gdy dziś ktoś systematycznie wykopuje jak spod ziemi, wymachuje i wojuje mieczem nazywającym się „rasizm”, „dyskryminacja”, „ksenofobia” czy nawet jeszcze gorszymi epitetami, w odniesieniu do gospodarzy – nas Polaków, które są bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe wobec nas. Zwykle takimi kłamcami, oszczercami są żałośni pieniacze z kompleksami, którzy we wzburzaniu tego typu konfliktów szukają jakichś własnych korzyści.

Żyjemy w Polsce i po Polsku, i każdy może tutaj żyć podobnie jak my. Podstawową kwestią jest dostosowanie się do gospodarzy – tak jest w każdym kraju. Nie mogą przyjezdni w żaden sposób narzucać gospodarzom, by to oni się do nich dostosowywali, bo to już jest wówczas kolonizacja. A rządy, które do czegoś takiego dopuszczają, to agentura.

W porównaniu do Wietnamczyków, którzy przyjeżdżali do Polski, podejmowali uczciwą pracę, uczyli się mówić po polsku, a nawet z dumą pozują z polskimi barwami (niezwykle szanuję), dziś Polskę najeżdżają różne nacje z południa, jak i ze wschodu, w tym bardzo liczne tłumy z Ukrainy, które traktują Polskę i Polaków jak dojną krowę, zachowują się jakby wszystko im się należało, niczego tu nie szanują, przyjmują niezwykle roszczeniową postawę, że mają w czymkolwiek pierwszeństwo i że to my się mamy dostosowywać do nich, akceptować ich zwyczaje i tradycje, uczyć się dla nich ukraińskiego. Polską flagą się brzydzą, a my mamy ich flagę wielbić. Uważają, że każdym sklepie i urzędzie powinni zostać obsłużeni w ich narodowym języku i że powinni otrzymywać na wszystko zasiłki.

Wielka wina w tym też socjalistycznych polityków z PiS i PO/KO i całego współpracującego z nimi kółeczka wzajemnej komunistycznej adoracji, którzy właśnie taką rozdawniczą politykę prowadzą. Przez taką skrzywioną politykę – tolerancji i poprawności politycznej, albo po prostu politykę strachu lub nawet już zdradziecką politykę? (bo w mojej osobistej opinii, to już jest zdrada stanu – zdrada własnego narodu i krajowego interesu), to Polak we własnym kraju został zdegradowany do obywatela niższego rzędu. Ale to jest patologiczna postawa i patologiczna sytuacja, którą należy jak najprędzej odmienić.
W tym celu należy wprowadzić do sejmu prawdziwych sercem Polaków, dla których liczy się przede wszystkim polski interes narodowy, dobrostan polskich obywateli na pierwszym miejscu, a następnie przeprowadzić w końcu dekomunizację w sądach, służbach, administracji państwowej i na uniwersytetach.

Poniżej w poście na fb, grupa dumnych Wietnamczyków na tegorocznym Marszu Niepodległości 2024 w Warszawie.



Cudzoziemcy w Polsce
Cudzoziemcy w Polsce

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE

Zachęcamy do dołączania i rozbudowywania struktury obserwujących również na profilu facebook LOKALNE SPRAWY:

www.facebook.com/LokalneSprawy


WSPIERAJ działanie, utrzymanie i rozwój serwisu www.lokalnesprawy.com.pl

Wsparcie inicjatyw i projektów - zrzutka internetowa
Wsparcie inicjatyw i projektów – zrzutka internetowa

LOKALNE SPRAWY

Lokalne, miejskie sprawy! To inicjatywa, która ma na celu informowanie o lokalnych wydarzeniach, ważnych sprawach istotnych dla ogółu polskiego społeczeństwa lub jego lokalnych grup i często dotycząca wspólnego interesu życia społecznego. Dołącz, obserwuj, wspieraj dzięki czemu projekt może się rozwijać. kontakt@lokalnesprawy.com.pl www.lokalnesprawy.com.pl WSPIERAJ utrzymanie i rozwój naszego serwisu: www.lokalnesprawy.com.pl/napiwki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Strona utrzymywana na stabilnych i szybkich serwerach SeoHost.pl
Strony internetowe - Gliwice