Proces Brauna

14 października 2025 odbyło się posiedzenie wstępne, inicjujące pierwszy proces karny Grzegorza Brauna. W końcu… Bo proces ten został ukręcony w wielkich bólach, po bardzo długim okresie i „na siłę”. A na siłę to jak wiadomo, tylko gówno z dupy wychodzi. Dlatego jesteśmy spokojni, o Grzegorza.


KABARETOWY PROCES GRZEGORZA BRAUNA

Wszystko wygląda okropnie pokracznie i karykaturalnie!

Polskie sądownictwo i prokuratura same się ośmieszają. Tracą wiarygodność w oczach Polaków lawinowo i to już od dawna, wystarczy zapytać dowolnie wybrane osoby. W tym kraju już wszystko co „państwowe” jest do zaorania na trzy metry pod ziemię i wybudowania od nowa (telewizja, narodowa poczta polska i wszelkie instytucje administracyjne i służby oraz służba zdrowia) – cały trójpodział władzy (system) nie sprawdził się i nie służy obywatelom. Stał się narzędziem coraz bardziej opresyjnych, komunistyczno-totalitarystycznych rządów.


Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem. Grzegorz Braun
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem. Grzegorz Braun

Natomiast sprawa Brauna jest grubymi nićmi szyta. Polska nieudolna prokuratura nie potrafiła przez wiele miesięcy sformułować żadnych zarzutów względem niego. Jak taki najgorszy uczeń w klasie podstawówki, który nie potrafi samodzielnie jednego zdania sklecić. Jeżeli wina jest jawna, a przestępstwo oczywiste, bardzo łatwo jest przedstawić dowody i nie ma problemu przedstawić zarzutów, aż do osądzenia i skazania. Tutaj, w tym przypadku nie ma żadnej oczywistości. Są dostrzegalne jedynie mocne polityczne wpływy dla odmiany.

POLSKIE „SONDY”, przykład:
– „3 lata więzienia dla 24-letniej Mariki za próbę wyrwania tęczowej torby o wartości 15zł…”
– „2,5 roku więzienia dla ukraińca Serhija R. za udział w terrorystycznej grupie, która dokonała sabotażowej akcji podpalenia hali przy Marywilskiej w Warszawie oraz kilku innych obiektów.”

Obserwuję politykę wnikliwie od bardzo dawna, zarówno lokalną – polską, jaki i międzynarodową, a Grzegorza Brauna od początku. Ten człowiek to jest fenomenem, od którego bije autentyczność i prawdomówność. Życzliwy dla Polski i Polaków, w przeciwieństwie do wszystkich dotychczasowych komuchów, którzy zawsze pchali się do koryta. Taki człowiek trafia się raz na 25 lat. Nie można nam tego przegapić.

Dlatego ludzie do niego lgną. Dlatego też nieprzychylni życzyli mu najwyżej 5% poparcia, a my w sondażach dostajemy już nawet 11% (przyjmujemy to na chłodno, bo sondażownie zawsze zaniżają tym pozamainstreamowym partiom, pozostałym zawyżając. Kto płaci za wyniki – ten ma wyniki…) – a to dopiero początek! POLSKA wygra z okupacją! Trzeba odzyskać niepodległość!

Grzegorz Braun stoi po stronie POLAKÓW i ICH reprezentuje! Dlatego tak bardzo systemowi nie pasuje. Dlatego chcą zagiąć na niego parol.
System i stara gwardia aparatczyków, które ten system stworzyły, stoją po stronie układów i układzików, własnych interesów i życia na koszt obywateli do końca życia, a na garbach Polaków się jedynie ślizgają.

Za Grzegorzem stoją ludzie, za tamtymi już tylko pewne grupy wpływów.

Murem za Grzegorzem Braunem!
Murem za Grzegorzem Braunem!

Proces do którego właśnie doszło to kompletna porażka systemu – to jego całkowita autodemaskacja i pierwsza faza jego upadku.
Te obecne Państwo nie jest dla obywateli, tylko dla układów i układzików starych komunistów.

Tych, co siedzą w partiach politycznych, urzędach i placówkach państwowych (obserwujemy każdego dnia ich patologie), na uniwersytetach (widzimy na własne oczy co z nich wypełza), w sądownictwie (chyba nikt przyglądający się ich działaniu nie wierzy już w ich sprawiedliwość), no i wszelkiej maści służbach (milicja i inne podejrzane czy skompromitowane „trzyliterówki” – silni wobec słabych, słabi wobec silnych).


Cała rozprawa wytaczana Braunowi, to proces jedynie pokazowy, mający zastraszyć wszystkich, którzy nie zamierzają się podporządkować nowemu, turbodoładowanemu komunistycznemu porządkowi, kroczącemu wprost z UE.

Prokuratura informuje, że zamierza postawić prawicowemu politykowi aż siedem zarzutów, związanych z wydarzeniami w latach 2022-2023. Dotyczą one m.in. głośnej akcji gaśniczej w Sejmie, 12 grudnia 2023 roku, kiedy to Braun jedyny zapobiegł pożarowi gmachu użyteczności publicznej w trakcie chyba nawet nielegalnie tam odprawianej uroczystości satanistycznej, żydowskiej sekty Chabad Lubawicz (ta skompromitowana prokuratura opisała to z deka inaczej i barwniej, żeby podkolorowane ładniej brzmiało), jednocześnie uświadomił tym czynem (G. Braun) milionom Polaków jakie obrzydliwe i nieakceptowalne wydarzenia odbywają się pod ich niewiedzą od wielu lat w polskim sejmie, również za „zniszczenie” (wyrzucenie na śmietnik) choinki Bożonarodzeniowej z holu budynku Sądu Okręgowego w Krakowie – obwieszonej deprawującymi i propagandowymi, antypolskimi elementami, kpiącej z polskich tradycji i katolików oraz za „wtargnięcie” do Instytutu kardiologii w Warszawie i rzekomego „ataku” na dyrektora – Łukasza Szumowskiego (aktywny poseł wykonujący swoje obowiązki, korzystając ze swojego mandatu poselskiego przyznanemu mu przez obywateli/wyborców, nie dopuszcza się wtargnięcia, gdy dokonuje interwencji poselskiej!).
Kompromitacja za kompromitacją śmiesznej warszawskiej prokuraturki.
Aby można było postawić politykowi dalsze zarzuty za późniejsze „incydenty”, niezbędne jest kolejne uchylenie mu immunitetu przez Parlament Europejski, gdzie aktualnie Braun prężnie pracuje na rozpad gigantycznego, szkodliwego komunistycznego układu zwanego dla zmylenia obywateli „Unią Europejską”.

Jedynym pewnikiem jest, że na Grzegorzu Braunie dawne układy połamią sobie zęby.
Nasz Grzegorz to jest gwóźdź do trumny starego systemu.
Tylko musimy być z nim.

Przypominamy, że do dziś te tzw. „sprawiedliwe i polskie”: prokuratura oraz sądy nie pociągnęły do odpowiedzialności kobiety (niejaka Magdalena Gudzińska-Adamczyk), która zaatakowała polskiego posła naruszając jego nietykalność osobistą.
Nie będą dla nikogo wiarygodnymi służby, prokuratury i sądy, dopóki będą tak jawnie legitymować się hipokryzją i przejawiać podwójne standardy podszyte politycznymi wpływami.

Posiedzenie wstępne ws. Grzegorza Brauna odbyło się za zamkniętymi drzwiami, bez możliwości udziału publiczności ani mediów.
Bez względu na poglądy polityczne, w państwie prawa każdy obywatel ma prawo oczekiwać jawności życia publicznego oraz rzetelnego procesu.
Niezwykle istotne jest, aby sądy działały w sposób przejrzysty, a obywatele mogli ufać, że prawo jest stosowane jednakowo wobec wszystkich.
Dlatego oczekujemy otwartości i sprawiedliwości.

Pierwsza rozprawa Grzegorza Brauna rozpocznie się 8 grudnia, o godzinie 9.00, w Sądzie Rejonowym dla Warszawy – Pragi Południe, zapamiętajcie tę datę i lokalizacje! Rozpowszechniajcie informacje dalej!

Chcieli nas zakopać. Nie wiedzieli, że jesteśmy ziarnem.
Chcieli nas zakopać. Nie wiedzieli, że jesteśmy ziarnem.

LOKALNE SPRAWY – MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE

POLUB NAS! 😉
www.facebook.com/LokalneSprawy


WSPARCIE

LOKALNE SPRAWY

Lokalne, miejskie sprawy! To inicjatywa, która ma na celu informowanie o lokalnych wydarzeniach, ważnych sprawach istotnych dla ogółu polskiego społeczeństwa lub jego lokalnych grup i często dotycząca wspólnego interesu życia społecznego. Dołącz, obserwuj, wspieraj dzięki czemu projekt może się rozwijać. kontakt@lokalnesprawy.com.pl www.lokalnesprawy.com.pl WSPIERAJ utrzymanie i rozwój naszego serwisu: www.lokalnesprawy.com.pl/napiwki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Strona utrzymywana na stabilnych i szybkich serwerach SeoHost.pl
Strony internetowe - Gliwice