Sezon grzybowy
Osobiście nie uważam siebie za grzybiarza, lecz za osobę, która lubi zbierać grzyby. Traktuję to niejako jak formę relaksacyjną. A grzyby mi bardzo smakują. Więc dwie korzyści w jednym. A za „grzybiarzy” uważam osoby, które naprawdę są specjalistami w tej dziedzinie. Mający encyklopedię grzybów w głowach, rozróżniają grzyby jadalne od niejadalnych od razu, wiedzą które kiedy i gdzie rosną itp.
Czytaj dalej